czwartek, 21 czerwca 2012

klasa VKR!


















Moja klasa...VKR
Co mogę o tej klasie napisać? Wspaniali ludzie, naprawdę wspaniali - ciepli, uczynni, kochani, pomocni, śmieszni, sprawiający że masz ochotę wstać każdego dnia rano i jechać do szkoły, która zdaje się być męczarnią trwającą ''aż'' całe dziesięć miesięcy, które z Nimi zleciało okropnie szybko...Każdy jest inny, cudowny na swój sposób, każdy ma swoje upodobania, zdanie na każdy temat - niemniej jednak każdy ma do siebie ogromny szacunek, bo łączy nas jedno i to samo - jesteśmy po prostu obcokrajowcami i choćby nas tutaj nikt nie chciał, my jesteśmy zawsze razem. Rozumiemy się jak nikt i pomagamy sobie choćby w najmniej możliwych momentach. Przywiązanie jest ogromne do takich ludzi, bo wspomnienia, które po nich w mojej głowie i sercu pozostały są niczym skarb - każdy dzień, każda lekcja, każda przerwa i wolna chwila spędzona razem to było coś wyjątkowego, coś co naprawdę zostanie w naszych sercach na zawsze, bo nie sposób zapomnieć tak wielu wspaniałych chwil... Były wczoraj łzy i ogromny żal, że to już koniec naszej wspólnej przygody, jest mi cholernie przykro, że nasze drogi się rozchodzą, ale dzięki Nim nauczyłam się wielu wspaniałych wartości życiowych i stałam się lepszą osobą, dziękuję im za to, już tęsknię...

3 komentarze: